Odpoczynek to nie grzech, to obowiązek

Oaza Chebika w pobliżu granicy tunezyjsko-algierskiej. Miejsce odpoczynku na środku pustyni.
Oaza Chebika w pobliżu granicy tunezyjsko-algierskiej. Miejsce odpoczynku na środku pustyni. Artur Makieła
Za oknem żar leje się z nieba, a ja powoli planuję wakacyjne eksplorowanie Afryki, pustyni i raf koralowych. Korzystając z tych okoliczności, chcę dzisiejszy wpis poświęcić części życia każdego z nas, którą zdarza nam się często bagatelizować. Mam tu na myśli odpoczynek.

Jako zapalony pracoholik, przez wiele lat łapałem się na tym, że pracując na etacie w mediach i jednocześnie prowadząc własną firmę, wracałem do domu późnym wieczorem i opadając na kanapę, miałem wyrzuty sumienia, że jeszcze tyle mam dzisiaj do zrobienia, a chce mi się spać. Miałem wyrzuty sumienia, że jestem zmęczony. Gdy zacząłem opowiadać o tym innym ludziom, okazało się, że mój przypadek nie jest odosobniony i wiele osób w moim otoczeniu, zwłaszcza przedsiębiorców, przeżywało podobne rozterki.

Potem zrozumiałem, że świat funkcjonuje trochę inaczej...i zmieniłem coś w sposobie myślenia. Dzięki temu, pomimo że wokół mnie wrze atmosfera przygotowań do realizacji kilku projektów, które są ukoronowaniem wielu miesięcy pracy, które dadzą owoce na jesieni, mogę teraz spokojnie planować wakacje. A co konkretnie zrozumiałem?

Zapewne znasz taki stan, kiedy presja czasu, ilości pracy i stawianych sobie wymagań urasta do takich rozmiarów, że człowiek na niczym nie może się skupić. To trochę tak jak w starym kawale, w którym biega robotnik z pustą taczką i opowiada, że ma takie tempo pracy, że nawet nie ma kiedy tej taczki załadować. Pracując jako trener i terapeuta zrozumiałem, że umysł działa najlepiej wtedy, kiedy się dobrze czuje i dobrze bawi, a przede wszystkim jest wypoczęty. Przez wiele lat lubiłem pracować późno w nocy i uważałem, że wtedy działa mi się najlepiej. Aż zauważyłem, że robiąc te same rzeczy rano, po porządnym wyspaniu się, robię je dużo łatwiej i dużo szybciej. Przykładów zasadności takiego podejścia możesz znaleźć wiele wokół siebie. Wystarczy, że zajrzysz do kieszeni lub torebki. Masz tam swojego smartfona? Przypatrz mu się. Zastanów się jak działa. Czy pracuje cały czas na jednym naładowaniu baterii? Nie. Musisz go regularnie ładować. Im więcej ma działających aplikacji, tym musisz ładować go częściej. Z Tobą jest dokładnie tak samo.

Już wiele setek lat temu Kahuni odkryli jak działają komórki ludzkiego organizmu. W naturalny sposób pracują w cyklu stres-napięcie-uwolnienie napięcia-odprężenie. Zarówno stres jak i odprężenie są dla każdej komórki Twojego ciała absolutnie normalnym zjawiskiem, o ile funkcjonują naprzemiennie. Gorzej dzieje się wtedy, gdy skraca się ich faza odprężenia. Wówczas komórka nie ma możliwości wystarczającej regeneracji, aby móc znowu działać na pełnych obrotach. Stąd prosty wniosek, że jeśli chcesz osiągać swoje najwyższe cele, korzystając ze swoich najlepszych możliwości, musisz w swoich działaniach zaplanować i zrealizować fazę odpoczynku i odprężenia.

Co więcej, historia pokazuje, że wielkie odkrycia powstawały w głowach ludzi wtedy, kiedy umysł się odprężał i miał dostęp do tych zasobów, które w codziennym zabieganiu pokrywają się coraz większą warstwą kurzu. Newton dokonał swojego największego odkrycia w chwili relaksu, bez względu na to, czy faktycznie dostał jabłkiem w głowę, czy tylko obserwował jabłoń, jak podają różne źródła.

Kilka chwil przerwy od codziennych zajęć, poświęconych na coś co daje Ci przyjemność i odprężenie, to nie marnowanie czasu, to Twój obowiązek wobec Twojego ciała i umysłu, aby móc działać w najbardziej optymalny dla siebie sposób. Odpoczynek jest także nagrodą dla Twojego organizmu, za całą pracę jaką wykonuje na co dzień. Wszyscy lubimy być nagradzani. Czy chciałoby Ci się pracować tu gdzie pracujesz, gdyby nie gratyfikacja w postaci pieniędzy i satysfakcji jakie dzięki tej pracy otrzymujesz? A czy myślisz, że w takim razie Twój organizm będzie pracować niewolniczo bez perspektywy nagrody jaką zafundujesz mu po tej pracy? Zadbaj o regularne odprężenie dla swojego najlepszego przyjaciela, jakim jest Twój organizm, a on w nagrodę odpłaci Ci się lepszym funkcjonowaniem, co sprawi, że będziesz działać skuteczniej i mądrzej.

Wpis ten dedykuję wszystkim bliskim i dalszym mi osobom oraz wszystkim z Was, którzy w pocie czoła dążą do realizowania swoich celów i marzeń.
Trwa ładowanie komentarzy...