Jak polubić wystąpienia publiczne

Największy event jaki miałem okazję poprowadzić. Fanzone Warsaw UEFA EURO 2012. W sumie półtora miliona ludzi połączonych świetną zabawą i sportowymi emocjami.
Największy event jaki miałem okazję poprowadzić. Fanzone Warsaw UEFA EURO 2012. W sumie półtora miliona ludzi połączonych świetną zabawą i sportowymi emocjami. Artur Makieła
Z różnych powodów, publiczne występowanie jest jednym z największych lęków społecznych. Jakiś czas temu w Kanadzie przeprowadzono badania na temat tego, czego boją się współcześni ludzie. Okazało się, że lęk przed wystąpieniami publicznymi jest bardziej powszechny niż lęk przed śmiercią, a ustępuje tylko lękowi przed wężami i terrorystami. Dziś chcę Ci dać kilka moich praktycznych porad, które sprawią, że możesz polubić tego demona jakim jest publiczne występowanie.

Pomyśl co czujesz, kiedy masz wystąpić przed gronem ludzi? A jak się czujesz kiedy dostajesz do ręki mikrofon? Czy czujesz nutkę ekscytacji i wydobywasz swój najlepszy potencjał, czy raczej czujesz zimny pot na czole i szukasz miejsca gdzie można się schować przed całym światem? Jeśli na myśl o publicznym przemawianiu dostajesz mdłości, to mam dla Ciebie dobrą wiadomość. Publiczne wystąpienia można nauczyc się lubić.

Występuję na różnych scenach w różnych rolach od 1999 roku. Czasem przemawiam jako trener i nauczyciel, czasem prowadzę ludzi do wspólnej zabawy jako konferansjer, czasem zabieram głos jako dziennikarz, a czasem porywam ludzi jako hipnotyczny showman. Teraz po 15 latach pracy w zawodzie mówcy, mogę śmiało powiedzieć, że uwielbiam to co robię. Jeśli jednak sięgnę pamięcią wstecz, to dawno temu miałem dokładnie te same lęki i obawy i te same nerwy i stresy na myśl o pracy z mikrofonem, które posiada wielu ludzi. Najpierw przez pół godziny musiałem się zbierać, żeby w ogóle coś powiedzieć, a kiedy już przebrnąłem tę granicę to zaczynałem dukać. Dzisiaj prowadzę wystąpienia nawet dla dziesiątek i setek tysięcy ludzi. Pozwól, że w kilku wskazówkach podpowiem Ci, jak i Ty możesz zacząć lubić wystapienia publiczne.

1. Koncentracja uwagi

Jedną z głównych przyczyn powodujących uczucie stresu przed wystapieniem jest kierunek, w którym podąża Twoja uwaga. Profesjonalni mówcy zawsze kierują uwagę na zewnątrz, czyli koncentrują się na swoich odbiorcach oraz na tym, co mają im do przekazania. Ludzie, którzy boją się wystapień, przeważnie koncentrują uwagę do wewnątrz. Koncentrują się na swoich myślach, obawach, odczuciach i na tym, co ich zdaniem mogą pomyśleć słuchacze. To co najlepszego możesz zrobić w tej sytuacji, to zrozumieć, że przemawiasz do ludzi dlatego, że masz do powiedzenia coś co ma dla nich jakąś wartość. Nieważne czy tą wartością są firmowe raporty, garść motywacji, czy chęć rozbawienia tłumu. Mówisz, bo masz do powiedzenia coś, co dla nich może być ważne albo przydatne. Skoncentruj się na tym co chcesz przekazać i co Twoi słuchacze mają wynieść z Twojego wystapienia, zamiast na tym, czy Cię dobrze przyjmą. Jeśli swoją przemową będziesz dawać słuchaczom wartość, oni będą Cię bardzo ciepło przyjmować.

2. Przygotowania

Czy Tobie też na studiach zdarzało się notorycznie zaczynać naukę na dzień przed egzaminem? A ile lat zajęło Ci zrozumienie, że ta strategia nie działa? Mi zajęło to kilka lat. Z wystąpieniami jest dokładnie tak samo jak z egzaminami. Podobne emocje, podobny kontekst, tylko odbiorca trochę inny. Każde z nas ma różne rodzaje pamięci. Jest pamięć krótkotrwała i pamięć długotrwała. Upraszczając ten wzorzec przyjmijmy że, za pamięć krótkotrwałą odpowiada świadomość, za pamięć długoterminową odpowiada podświadomość. Człowiek uczy się głównie poprzez doświadczanie, a nie jak uczą nas tego w szkołach przez wkuwanie teorii. Przygotuj swoją przemowę kilka dni wcześniej i przećwicz ją kilka razy. Ja robię to przed każdym swoim przemówieniem. Weźmy inny przykład. Co jest Ci łatwiej zapamiętać, historię z wakacji, którą ktoś Ci opowiedział, czy, której udało Ci się doświadczyć na sobie? Oczywiścię tą drugą, prawda? To, co jest Twoim doświadczeniem, któremu towarzyszą pewne emocje trafia do Twojej podświadomości, a co za tym idzie pamięci długotrwałej. To co tylko przeczytasz, usłyszysz albo obejrzysz trafia do pamięci krótkoterminowej. Badania pokazały, że ludzie, oglądając po raz pierwszy jakiś film, zapamiętują z niego zaledwie kilka procent scen. Jeśli Twoje wystąpienie będzie już Twoim doświadczeniem, będzie Ci łatwiej do niego wracać i bezzasadne staną się obawy o to, że zapomnisz czegoś istotnego. To z kolei pozwoli Ci wyłączyć dialog wewnętrzny powtarzający w kółko niczym mantrę, myśl: „co tam było dalej?”. Za to dzień przed wystąpieniem...odpuść...odpocznij i zadbaj o swoje dobre samopoczucie. Idź do kina, umów się na kawę, pouprawiaj sport, a przede wszystkim...porządnie się wyśpij.

3. Mapy pamięci

Kolejnym bardzo dobrym pomocnikiem w osadzaniu Twojego wystąpienia w podświadomości i pamięci długoterminowej są mapy pamięci. Na łamach tego artykułu nie mamy aż tyle miejsca, aby rozwinąć bliżej ten temat, więc jedynie go sygnalizuję. Mapy pamięci to rewelacyjne narzędzie, którego używam zwłaszcza przy opracowywaniu wystąpień merytorycznych, w których ważna jest ciągłość myśli i związki przyczynowo-skutkowe pomiędzy poszczególnymi myślami. Kiedy przygotowywałem swoją prezentację do obrony jednego z dyplomów, najpierw zacząłem się jej uczyć tak, jak przykazali w szkołach. Napisałem sobie swoją prezentację, a potem zacząłem ją wkuwać świadomie i lewopółkulowo. Po trzech dniach miałem ochotę się poddać, bo nie potrafiłem wyjść poza czwarte zdanie tej przemowy. Wtedy skorzystałem z prawopółkulowego pojmowania świata oraz mapy pamięci i okazało się, że nauczenie się całości zajęło mi 15 minut. Nawet teraz, choć od rzeczonego egzaminu minęło już pół roku, jestem w stanie w całości ją przywołać. Koniecznie znajdź w internecie informacje o tym, czym są mapy pamięci, albo zajrzyj tutaj i dowiedz się więcej.

4. Tłum Cię lubi

To bardzo ważna informacja, która może mocno zmienić Twoje nastawienie do Twoich odbiorców. Jako że większość ludzi ma podobne obawy w związku z wystąpieniami, w głębi duszy bardziej Cię podziwiają jako mówcę, niż oceniają. Zrozum ten fakt i przestań zadręczać się pytaniami, czy dobrze wypadniesz. Paradoks sytuacji polega na tym, że dobrze wypadniesz wtedy, kiedy przestaniesz sobie zadawać to pytanie.

5. Wizualizacje

Wizualizacja ma potężną moc. Większość technik medytacyjnych, sposobów pracy z podświadomością, czay nawet technik związanych z psychologią sportu opiera się na wizualizacji. Wynika to z prostego faktu, że umysł człowieka po prostu musi wszystko sobie wyobrazić. Okazało się jednak, że podświadomość nie ma narzędzi do tego, aby odróżnić to co rzeczywiste od tego co wyobrażone. Stwórz sobie zatem wizualizację siebie jako osoby, która już kiedyś wcześniej prowadziła takie wystapienie jakie masz przed sobą. Ten mały trik sprawi, że Twój umysł uzna, iż takie doświadczenie miało już miejsce, a teraz Twoim zadaniem jest wykonać je ponownie. Jak wiadomo zawsze najtrudniejszy jest pierwszy raz, więc jeśli masz go już za sobą, będzie Ci dużo łatwiej przy kolejnym.

6. Nagradzaj siebie za wystąpienie

Uwielbiamy być nagradzani. Nawet jeśli nie zawsze chcesz się do tego przyznać, to założę się, że lubisz dostawać nagrody. To bardzo dobrze, bo gratyfikacja zwieksza Twoją motywację. Zaplanuj nagrodę jaką sobie sprawisz, kiedy już w najlepszy, na obecną chwilę, sposób przeprowadzisz swoje wystąpienie. Nawet jeżeli nadal myślom o publicznym występowaniu towarzyszą konwulsje i panika, pomyśl o krok dalej. To wystąpienie kiedyś się skończy, a wtedy przyjdzie czas na to, aby dać sobie nagrodę. Im lepiej poprowadzisz swoje wystąpienie, tym lepiej możesz siebie później nagrodzić.

7. Zadbaj o oddech

To co sprawia, że niektórych przemów słucha się bardzo dobrze, to ich rytm. Zauważyłem, że często ludzie, którzy zaczynają mówić do mikrofonu, zaczynają równocześnie wydobywać z siebie dźwięki z prędkością karabinu maszynowego. Czasami mam wrażenie, że potrafią całą, dziesięciominutową przemowę przeprowadzić na jednym wydechu. Zatrzymaj to. Oddech jest bardzo ważny. Przede wszystkim, kiedy mówisz szybko i na jednym oddechu, zaczynasz mówić wysoko. Takich głosów źle się słucha. Niskie głosy są dużo przyjemniejsze w odbiorze. Po drugie, spokojny i równomierny oddech ma bezpośrednie przełożenie na Twoje emocje. Ludzie podekscytowani, przerażeni albo spanikowani, zazwyczaj oddychają bardzo płytko i bardzo szybko. Kiedy uspokoisz swój oddech, Twój stan emocjonalny także zacznie się zmieniać, a Ty zaczniesz się uspokajać. A uwierz mi, spokój na scenie, to coś co jest absolutnie bezcenne.

8. Tłum to zbiór jednostek

Na koniec tego artykułu chcę Ci dać coś jeszcze. Zakładam, że skoro udało Ci się doczytać do tego miejsca, to jest coś, co chcesz udoskonalić w swoim sposobie występowania przed ludźmi. Nie ulega wątpliwości, że żyjemy w czasach i świecie, w których nie da się nie występować publicznie. W pracy, w szkole, na ulicy, w pubie, a nawet w domu występujesz publicznie. Zapewne jednak każde wystąpienie jest zupełnie inne. Inaczej występujesz przed swoimi bliskimi w obrębie domowych czterech ścian, a inaczej w pracy przed podwładnymi lub przełożonymi. Inaczej prezentujesz się w pubie, a inaczej na ulicy. Z moich rozmów z ludźmi wynika, że to czego w aspektach publicznego występowania boją się najbardziej, to przemawianie do grupy. Rozbierzmy jednak tę grupę na części. O ile nie zajmujesz się zawodowo praca konferansjerską, to zakładam, że większa część ludzi z grup, do których przemawiasz to ludzie, których znasz. Zastanów się czy rozmowa w cztery oczy z kimś z tej grupy byłaby dla Ciebie równie trudna? A rozmowa z jeszcze kimś innym? Przecież komunikujecie się ze sobą każdego dnia, tyle, że bez tzw. ramy wystąpienia. Rozmawiacie na luzie, w windzie, na kawie albo na ulicy. Pewnie w cztery oczy będzie Ci o wiele łatwiej. A co jeśli grupę nadal stanowią te same jednostki, z którymi potrafisz rozmawiać w cztery oczy? Co jeśli strach przed wystąpieniem jest jedynie rezultatym wyżej wspomnianej ramy, która społecznie nakazuje Ci się bać mówić do tych samych ludzi kiedy są w grupie, z którymi w cztery oczy możesz pogadać bez problemu. Grupa to jedynie zbiór jednostek.

Jeśli ten artykuł był dla Ciebie wartościowy i chcesz dowiedzieć się więcej o publicznym występowaniu i nauczyć się robić to w lepszy i skuteczniejszy sposób, to zajrzyj tutaj.

Pozdrawiam.
Trwa ładowanie komentarzy...